Cam girls, chat models czy prostytucja w Internecie?

Łatwiej, szybciej, więcej

Zwykle nazywa się je camgirls albo chat models. Najpopularniejsze zarabiają nawet 5 dolarów za zaledwie minutę pokazu. Dostęp do serwisów z transmisjami jest zadziwiająco prosty – wystarczy wpisać frazę w Google, a od razu możemy przebierać w ofertach. Wiele stron próbuje chronić anonimowość „modelek” poprzez blokowanie transmisji w kraju, z którego pochodzą. Dziewczyny występują nie tylko we własnych domach. Powstają też specjalne studia, które są miejscem pracy dla camgirls. Właściciel jednej z takich placówek w Polsce, Michael Bagnati, udzielił nawet wywiadu dla programu Pytanie na śniadanie. Otwarcie mówi w nim o zasadach działania swojego biznesu.

cam girl

Jeśli ktoś się decyduje, to przychodzi i zarabia

Zjawisko bardzo rzadko określa się terminem e-prostytucja. Bohaterki reportaży twierdzą, że nie robią nic złego, bo nie pokazują swoich intymnych części ciała, ani nie mają fizycznego kontaktu z oglądającymi. Niektóre z nich mówią, że konsultowały się z bliskimi. Z drugiej strony, mało która decyduje się na ujawnienie imienia lub twarzy. Również przedsiębiorcy działający w tej branży twierdzą, że decyzja należy tylko do kobiety, która po prostu przychodzi i zarabia. Pracę w charakterze cam girl z reguły podejmują młode dziewczyny, często studentki, aby zapewnić sobie utrzymanie. Jedna z anonimowych ankietowanych zdradza, że zarabia powyżej średniej krajowej.

Przecież mam swój honor

Na pierwszy rzut oka pracę na czacie bardzo łatwo utrzymać w tajemnicy. Dziewczyny zachęcone rzekomo wysokimi zyskami decydują się na zostanie chat model. Mało która uważa to za docelowy zawód. Zwykle ma to być dla nich epizod, który zapewni spory przypływ gotówki w krótkim czasie. Wyznaczają sobie granice, nie chcą pokazywać zbyt dużo. Mają świadomość ryzyka, jakie podejmują i wiedzą, że ujawnienie swojej tożsamości może zaważyć na życiu osobistym i zawodowym. Serwisy zaznaczają, że transmisje nie są przez nich rejestrowane.

chat model

Oczekiwania kontra rzeczywistość

Nie znaczy to oczywiście, że odbiorcy stosują się do tej zasady. Wielu z nich nagrywa pokazy i dystrybuuje je później w sieci. Brakuje również weryfikacji wiekowej. Formalnie obowiązek ten spoczywa na administratorach czatu, w rzeczywistości mało kto podejmuje się sprawdzania tego, czy dziewczyna faktycznie jest pełnoletnia.
Prawdą jest też, że nie trzeba pokazywać twarzy. W praktyce przy zachowaniu względnej pruderii zarobki są wyjątkowo niskie. Wiele kobiet jest jednak zdesperowanych. Z badań Grzegorza Szymanika wynika, że w ciągu dwóch, trzech godzin zarabiają one zaledwie 10 zł. Mimo tego nadal nie rezygnują z pracy.

e-prostytucja

Anonimowość nie istnieje

W sieci można trafić na blogi prowadzone przez cam girls. Osoba podpisująca się nickiem Kamerkowa pisze o zabiegach, które mają na celu ukrycie tożsamości. Wymienia takie metody jak nakładanie mocnego makijażu lub zakładanie peruk. Ostatecznie stwierdza jednak: Z drugiej strony szybko odejdą siły na odstawianie takiej szopki, po co wydłużać czas przygotowania do maximum i przy tym zdecydowanie zwiększać koszty, które można wykorzystać na uatrakcyjnienie tego co oferujemy. Im więcej dziewczyna jest w stanie zrobić dla publiczności, tym większe jest tempo wzrostu jej zarobków. Kamerkowa zaznacza też, że często wystarczy zaledwie adres e-mail lub pseudonim, by zweryfikować czyjeś miejsce zamieszkania lub pozyskać inne osobiste dane. Wiele osób nadal nie ma świadomości, że cokolwiek raz znajdzie się w Internecie, może w nim pozostać już na zawsze.
Encyklopedie definiują prostytucję jako oddanie własnego ciała do dyspozycji większej liczbie osób w celu osiągnięcia przez nie zaspokojenia seksualnego i pobieranie za to wynagrodzenia materialnego. Czy w takim razie eksponowanie swoich wdzięków za pieniądze poprzez cieszącą się dużą oglądalnością internetową transmisję można nazwać najstarszym zawodem świata?

Autorka: Kalina Tyrkiel

źródła:

http://kamerkowa.blog.pl/2015/02/25/anonimowosc-na-kamerkach-nie-istnieje/
https://pl.wikipedia.org/wiki/Prostytucja
http://pytanienasniadanie.tvp.pl/17897568/dlaczego-ludzie-rozbieraja-sie-przed-kamerkami-internetowymi

Reklamy